poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Letni deszczowy spacer

W niedzielne gorące popołudnie wybraliśmy się na spacer do parku i złapała nas tam letnia burza. Schowaliśmy się więc pod drzewa i zachwycaliśmy się kroplami deszczu na wodzie i promieniami zachodzącego słońca. Nie sposób nie było cyknąć kilka fotel telefonem.







sobota, 9 sierpnia 2014

Komplet koszyków hooohed zpagetti


A oto i trzeci z rodziny koralowych koszyków z Hoooked zpagetti.


I tak powstała moja pierwsza kolekcja koszyczków, która niedługo znajdzie nowego, miłego właściciela. Mam nadzieję, że znajdzie on pomysł na jej wykorzystanie.



piątek, 8 sierpnia 2014

Wiszący koszyk zpagetti


Idąc za ciosem zpagettowego szaleństwa do kompletu powstał kolejny koszyczek, tym razem wiszący. Nazwałam go kokonikiem bo wygląda jak pszczele gniazdo. Zrobiłam go półsłupkami na podstawie wzoru na kulę. Wykonujemy kulę do połowy, a później pniemy się w górę i zakańczamy oczkami ścisłymi. Przyznam się, że powstał jeszcze jeden koszyczek, a całość stworzyła fajny koralowy komplet. I wszystko to w powstało w dwa wieczory :)
Zdjęcia kompletu zamieszczę w kolejnym poście, a tymczasem oddalam się do szydełkowania.






środa, 6 sierpnia 2014

Koszyk z uszami

Po kilku dniach oczekiwania dotarła do mnie paczka z zamówionymi motkami hoooked zpagetti. Jest to mój pierwszy zakup tego typu włóczki, więc oczekiwanie było bardzo ekscytujące. Po długim zastanawianiu się nad kolorami wybrałam  kolor koralowy i popielaty. Kolory bardzo przypadły mi do gustu, a motki są wspaniałe, duże i w bardzo dobrym gatunku. Nie czekając długo postanowiłam wydziergać koszyczek. 
Na początek szybkie odświeżenie zasad szydełkowania i tak oto powstało moje pierwsze w życiu dzieło z zpagetti. Powiem szczerze, że szydełkowanie zpagetti jest bardzo, bardzo przyjemne, gdyż praca powstaje szybko i efekty są spektakularne. Ja skorzystałam z wzoru z youtube i zmodyfikowałam go dodając uszy. W razie "wypadku" pracę łatwo można spruć i poprawić. A jeśli ktoś zna podstawy szydełkowania to może poszaleć z wzorami według swojego pomysłu. Jedynym minusem zpagetti jest to, że szybko się kończy i trzeba zamawiać nowe motki :)